poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Nasz dom. Za drzwiami Jagodowego...

... Królestwa






















Ten pokój to koktajl owocowy. Trochę może zbyt kolorowy, trochę może niedopasowany. Sporo rzeczy przywieźliśmy z Holandii i pokój niewiele się różni od tego jak tam wyglądał. Podstawą jest mieszanka różnych stylów, trochę nowości i jak najwięcej staroci. Do większości rzeczy mam duży sentyment,  bo albo przywiezione są z podróży albo wyszukane na targach staroci. Jest więc stara lampka i budzik holenderskiej Hemy z kultowym Julkiem i Julką zakupione w moim ulubionym second handzie w Groningen - Mamamini. Jest tu też bardzo stara Ikeowa kuchnia z tego samego sklepu. Na ścianie kolekcja drewnianych puzzli, głównie z firmy Simplex, które są hitem wszystkich malutkich gości odwiedzających ten pokoik. Na drzwiach od urodzenia Jagody wiszą drewniane literki i teraz też informują kto tu rządzi. Meble to głównie Ikea (łóżko z holenderskiego 'allegro', szafa, stolik), biała półka na zabawki z Lidla. Stolik nocny to zdobycz za 20 zł z wrocławskiego Młyna Sułkowice, a krzesełko ze szczebelkami wyszperała babcia Jagody. Ozdobną szafę na sukienki dla lalek upolowałam na jednej z podwrocławskich 'szrotowni'. W pokoju od jakiegoś czasu rządzi też bardzo stabilny domek z tektury, który bywa także warzywniakiem :) No i oczywiście pokój jest w ciągłym wirze zmian, wciąż wykluwają się nowe pomysły. W najbliższym czasie pojawi się półka na książki, bo choć Jagody biblioteczka opanowała półki w salonie, to tu też jest potrzebna, inaczej co wieczór powstają kolejne stosiki książek przy łóżku. 


Lampka na ścianie, budzik, metalowy koszyk na kredki, walizka z Julkiem i Julką, kocyk na łóżku, suszarka na pranie - Hema
Literki na drzwiach- Sevi
Girlanda na oknie- ENGEL
Lampka Królik- Heico
Rowerek- van Dijk Toys   
Domek z tektury- Tektoy
Poduszki- second hand, Roomor (z Hello Kity), Netto, Sissy-Boy


Pozdrawiam!
g.

35 komentarzy:

  1. Pokój idealny:))))JEstem zachwycona:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szafka na ubrania dla lalek! Czad!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajna, nie? Też ją lubię, choć duża, zagraca, ale ale :)

      Usuń
  3. Piękny pokoik! Same cuda w nim. Najbardziej zaintrygowała mnie ta różowa szczotka z koroną ;)
    No i jako mama przyszłego strażaka, dostrzegłam puzzle strażackie. Mateusz byłby zachwycony ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczotkę kupiłam kiedyś w TKMaxx jak jeszcze w Holandii mieszkaliśmy, wiozłam ją pksem do domu rodziców, z malutką Jagodą na rękach... nie umiem tego rozsądnie wytłumaczyć ;) Puzzle strażackie to ten największy hit przedszkolaków, a i mój, bo świetnie wykonane. Z Mamamini oczywiście

      Usuń
    2. A Pan Patyk nikogo nie zaciekawił? :)

      Usuń
  4. piekne, dziewczecy ale nie przeslodzony. vintage, folk, skandynawska biel. lovam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miód na moje serce! Wydaje mi się, że pokój jest trochę przeładowany, że za dużo kolorów, ale inaczej nie umiem, nie umiałabym utrzymać tego pokoju w jakieś wybranej kolorystyce...:)

      Usuń
  5. Cudny pokoik. domek jest przeuroczy. też mamy krecika :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Domek już wiele przeszedł, m.in. był złożony w Holandii i przywieziony do Polski :) Dalej się trzyma

      Usuń
  6. Jak Wy to robicie, że w tym pokoju jest taka ROZSĄDNA ilość zabawek??? Że nie ma tylu lalek, misiów, króliczków, klocków??? W Twój rozsądek zakupowy wierzę - czytam blog od początku. Ale jak okiełznać rodzinę kupującą rzeczy bez konsultacji? U nas zabawki wylewają się z każdego pojemnika, ale wszelkie przymiarki do ograniczenia ich liczby kończą się łzami jak grochy. Pokój piękny i mam nadzieję, że zapoczątkuje cykl takich wpisów. Pozdrawiam. Małgorzata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! Pewnie schowala za plecami robiac zdjecia :-) Przyznaj sie!

      Usuń
    2. Już mówię. Widzisz tą białą szafę? Zgadnij czy w niej są ciuchy :))) Ok, jest parę wieszaków, reszta to zbiornik na zabawki. Miski i inne zwierzaki- wieeelka milość Jagody, zajmują dwa duże płaskie pudła pod łóżkiem. Widać je na którymś zdjęciu, wypchane po brzegi :) Za kartonowym domkiem stoją dwa inne male domki, no co, trochę schowane- plastikowy i drewniany, ale małe są. Poza tym te wszystkie pudełeczka, walizeczki, puszki są pełne pierdółek. Szafka nocna skrywa skarby papierniczo- artystyczne, farby, mazaki itd. Więc te zabawki są i nie ma ich aż tak mało. Ale fakt nie kupujemy jakoś bardzo dużo. Większość zabawek J ma z czasów Holandii, bo tam dużo polowałam. A zapędy rodziny staramy się minimalizować najbardziej jak się da. Aa, jeszcze jedno, wiekszość gier i puzzli jest w kredensie, w salonie :) No więc u nas zabawki są po prostu wszędzie :)

      Usuń
    3. A i jeszcze jedno czasem oddajemy zabawki do domu dziecka itd. J wybiera czym się już nie bawi, co może oddać innym, biednym/chorym dzieciom- wchodzi w to. Czasem Jej wybory nie pokrywają się z moimi. Czasem też ja robię 'porządek' gdy coś totalnie zalega a widzę, że ona ma to w nosie, to sama pakuję na oddanie. Przed Bożym Narodzeniem jest mnóstwo takich zbiórek, w tym roku oddaliśmy dwie reklamówki miśków i gier... Tak też możesz spróbować. Ja jeszcze planuję wiosną/latem sprzedawać z J na Młynie, na targu zabawki, widzę sporo dzieci tak robi, i niech sobie zarobi pieniążki i wyda je na coś o czym marzy..

      Usuń
    4. Ha, spróbujemy. Patent z szafą i pojemnikiem pod łóżkiem kradnę zatem! Małgorzata

      Usuń
  7. Zdecydowanie piękny i dopasowany i jak dla mnie na pewno nie za kolorowy. Świetnie, podoba mi się. Ma taką super pozytywną energię.

    OdpowiedzUsuń
  8. ach, te pokoje przedszkolaków. my wspinamy się już na poziom "poważnieszkolny", priorytetem jest porządek i logistyka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ajć i nas to już niedługo czeka.. grr

      Usuń
  9. A skąd ten cudowny fotel na biegunach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A fotel zakupiony w osiedlowym domu handlowym, na stoisku Meble :) To podróbka słynnego krzesła Eames Plastic Chair, jest bardzo wygodne :)

      Usuń
  10. bardzo przytulny pokoik, cudowny jest ten kartonowy dom ;) http://creamshine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaaaaa... Czekałam na ten wpis ;-) Świetny ten Jagodowy zakątek, a wszystkie vintageowe skarby bezcenne! Wiadomo ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny ten pokoik. Ja też tak właśnie upycham do szafek pod oknem, lub do pudeł pod łożkami dziewczynek więc wydaje się, że nie jest tego tak wiele...u Jagody zakochana jestem w tej czerwonej szafeczce. Cudowna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O pokój Twoich dziewczyn jest cudowny!! I już się nie mogę doczekać jak go zobaczę na żywo :) No trochę upychania musi być.. A szafka choć wysłużona też skradła moje serce

      Usuń
  13. Świetny! I dobrze, że kolorowy a nie cały szary :P Ta suszarka mnie rozwaliła :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  15. och! Chciałabym takie mieszkanie!!! <3 Serio!
    A ta puszka....zwykła puszka to po czym. Bo szukam właśnie ładnych....
    p.s. Ustawiam się kolejce spadkobierców Jagodzinych sukienek :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Gdybym miała dziewczynkę, marzyłabym o takim pokoiku dla mojej młodej damy ... idealny!

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za każde słowo!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...