środa, 11 grudnia 2013

Kapcie dla taty

Czasem po prostu nie ma czasu. Albo Mikołajowi nie po drodze. Może też Mikołaj nie wie, że poduszki trzeba szukać w Szkocji? Stało się. Tata S. nic nie dostał. Święty nie dotarł ani na wyspy Zjednoczonego Królestwa, ani pod naszą rodzinną poduchę. I co robić?

Jagoda podeszła do sprawy na spokojnie. Przecież my też możemy być Pomocnikami Świętego i na szybko coś zdziałać! Jasne, że tak. Miały być kapucie, no to są, proszę bardzo.
Kapcie dla taty, z pomponem :)

Cięcie

Przeszycie

Zdjęcie

Ocieplenie

en face

Pakunek


Jednego nie mogła przeboleć. 
Czemu tata nie chce ich założyć, są takie cieplutkie?! 

g.

PS. Uwaga, uwaga! Jagoda Pomocnik Świętego spakowała dziś coś jeszcze do rozdania. Tym razem to coś dla Was. Wyczekujcie cierpliwie, szczegóły wkrótce :)  

16 komentarzy:

  1. Jakie piękne cięcie :)
    Też się dziwię Tacie, czemu ich nie nosi ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. noo kochana, Elegancja Francja - nie nosi, bo mu pewnie szkoda na co dzień podeszwy wydzierać!
    a mama co dostała?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. he, może i tak. Albo boi się, że za ciepłe :) Mama- kubeczek, przeuroczy http://www.psikhouvanjou.nl/nieuw/mr-mrs-clynck-kop-blauw

      Usuń
  3. ja bym nosiła! piękne! <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Założy założy jak będzie potrzeba :D

    OdpowiedzUsuń
  5. No, no, kapciochy jak się patrzy! Ale tatko się ucieszy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne! Ja z pewnością bym w nich chodziła ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie! A ja uwielbiam te holenderskie chodaki z drewna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Powalił mnie pomysł z tymi kapciami :)
    Pozwól,że zgapię na zbliżające się święto dziadków ...

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za każde słowo!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...